Silna wola inwestora… jasne Puszczenie oczka


Inwestując po raz pierwszy w fundusz inwestycyjny założyłem sobie, że będzie to inwestycja długoterminowa. Przy takich założeniach przydaje się silna wola.

Gdy zyski są przeciętne

Pod koniec roku 2004 miałem bardzo dużo wydatków i zabrakło mi kilka tysięcy. Stanąłem przed trudnym wyborem - albo umorzyć prawie wszystkie jednostki w funduszu, albo pożyczyć pieniądze na miesiąc.

Nie wiem, dlaczego byłem tak cholernie głupi decydując się na umorzenie. Od pierwszej inwestycji (www.cneb.pl/a/fundusze_inwestycyjne) minęło kilka miesięcy mojego inwestowania i całkiem znośnych, ale nie rewelacyjnych zysków:...




Inwestując po raz pierwszy w fundusz inwestycyjny założyłem sobie, że będzie to inwestycja długoterminowa. Przy takich założeniach przydaje się silna wola.

Dostęp do pełnej treści tego artykułu (561 słów) w formie pliku PDF otrzymasz NATYCHMIAST po opłaceniu dostępu do niego poniżej lub jeśli zamówisz abonament CzasNaE-Biznes.