Ile kosztuje wdrożenie e-marketingu lub stworzenie e-biznesu?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy zrobić kilka konkretnych założeń:
  1. zakładamy, że już prowadzisz biznes usługowy albo masz kompetencje (jako trener lub specjalista), za które ludzie/firmy płacą.
  2. zakładamy, że nie prowadzisz skutecznego e-marketingu lub e-biznesu,
  3. zakładamy, że nie masz dużych zasięgów ani partnerów, którzy taki zasięg mają.
  4. zakładamy, że nie masz wysoko rozwiniętych kompetencji niezbędnych do tego zadania
  5. zakładamy, że interesuje nas przynajmniej 100 tysięcy DODATKOWEGO dochodu rocznie z tego nowego sposobu działania.
  6. zakładamy, że 30-50% tego dochodu powinno pochodzić ze źródeł INNYCH niż Twoja osobista praca.
Przy takich założeniach, odpowiedź brzmi: będzie Cię to kosztowało około 100 tysięcy złotych.
 
Tylko podkreślę. Celem NIE jest jednorazowe zarobienie 100 tysięcy, ale zbudowanie systemu e-marketingowego albo e-biznesu, który generuje od tego momentu minimum 100 tysięcy dochodu rocznie. - tj. po odjęciu kosztów zarobienia tych pieniędzy. Jednak NIE: „sam generuje” i NIE „pasywnego dochodu”. 
Jeśli chcesz mieć 100 tysięcy „pasywnego” dochodu to kup nieruchomości warte około 2,2 miliona złotych. Nieruchomości dają średnio 5% zwrotu, a ich zarządzanie kosztuje 10-12% przychodów. Albo możesz zainwestować 1,25 miliona złotych gotówki w obligacje korporacyjne dające 8% rocznie.
OK, wracamy do rozmawiania o biznesie.

„100 tysięcy?? Przecież stronę mogę mieć za darmo na WordPressie, a wiedzę za darmo z YouTUBE!!!”

Tak. 100 tysięcy. Właściwie niezależnie od drogi, jaką wybierzesz będzie to podobnej skali koszt.
 
To, jaką wybierzesz drogę określi:
  1. ilość Twojej pracy
  2. czas dojścia do tego poziomu dochodów
  3. ilość błędów
Ale koszt pozostanie mniej więcej podobny dla większości osób - wiadomo, zawsze są wyjątki… tak jak zawsze ktoś wygrywa w Lotto. Ale budowanie na tym fakcie strategii daje tak przewidywalne rezultaty, jak... granie w Lotto.
 
Pozwól, że Ci to udowodnię. Zanim jednak to zrobię - TO NIE JEST OBIETNICA. To są moje obserwacje z kilkunastoletniej pracy z przedsiębiorcami.
ZDECYDOWANA większość osób marzących o skutecznym e-marketingu lub e-biznesie NIE ma odwagi, aby zacząć i wytrwałości aby skończyć. ZDECYDOWANA większość poprzestaje na edukowaniu się, nawet odpłatnym, nie robiąc praktycznie nic, albo co miesiąc zmieniając strategię (czytaj: eksperta, który obiecuje łatwy sukces). To są marzyciele, ang. wannabe - ludzie, którzy w 95/100 przypadków NIGDY nie zbudują skutecznego i trwałego biznesu. Jeśli nie planujesz poświęcić na to zadanie MINIMUM 12 miesięcy, to przerwij czytanie w tym momencie, bo NIC z poniższego Ciebie nie dotyczy.
W każdym poniższym przypadku widełki potrzebnego do osiągnięcia celu czasu będą znaczne. To dlatego, że nie znam Twojego zaangażowania czasowego i finansowego, Twojej branży, ani Twojego poziomu kompetencji w marketingu/biznesie czy w Twojej branży. Zobacz Wzór na sukces, jeśli chcesz lepiej zrozumieć te zależności. Pomijam jednak branże ekstremalnie atrakcyjne (branża finansowa) i ekstremalnie nieatrakcyjne oraz ekstremalne zaangażowanie (+10h/dziennie) i ekstremalne wyluzowanie (mniej niż 2h/dziennie).

Droga „najtańsza”

Powiedzmy, że idziesz drogą „najtańszą”, drogę jaką ja poszedłem w wieku 17 lat.
  1. Kupisz domenę i szablon (od tego nie powinieneś zaczynać, ale zaczniesz, bo się nie znasz): 100-300 zł w 1 roku, potem 50 zł rocznie za domenę
  2. Postawisz samodzielnie stronę na WordPress i tanim hostingu albo na impleSITE - 200-300 zł.
  3. Całą wiedzę postanowisz zdobyć za darmo z YouTUBE, blogów itd.
  4. Może kupisz kilka książek - 200 zł.
  5. Listę zbudujesz na impleBOT, a że będzie mała, to zapłacisz mniej niż 300 zł rocznie.
  6. I weźmiesz się do pracy od razu z zamiarem zarabiania, ale bez wydawania na reklamę, profesjonalną wiedzę i zaawansowane narzędzia.
Do 100 tysięcy dochodu dojdziesz w 3 do 5 lat - zależnie od zaangażowania, tematyki i Twoich kompetencji. Ja doszedłem do +100 tysięcy dochodu rocznie w 5 lat startując od totalnego zera, albo 3 lata licząc od momentu, gdy zacząłem traktować mój hobbystyczny serwis jak e-biznes.
 
No i gdzie te 100 tysięcy kosztu, skoro wydawałeś 1000 zł rocznie?
 
Pracowałeś 3-5 lat. Średnia krajowa to 42000 zł rocznie netto. Przez 3 lata pracując na pełen etat nad biznesem jako specjalista „wydasz” w postaci kosztu alternatywnego minimum 126000 zł, jeśli cenisz się tylko na średnią krajową. Tj. mogłeś ten czas sprzedać jakiejś firmie i dostać podobne, większe albo mniejsze pieniądze - zależnie od Twoich kompetencji i poziomu zaangażowania. Nawet jeśli prowadzisz firmę, mogłeś ten czas sprzedać w postaci usług.  W tym konkretnym przypadku nie powinieneś liczyć na zauważalne dla Twojego budżetu dochody przez pierwsze 12 do 24 miesięcy. Więc te dochody nie zmniejszą znacząco poniesionego kosztu alternatywnego.
 
Wiem, że większość osób (dominanta) zarabia około 2000-2500 tysiąca na rękę a nie 3500, ale pierwsze założenie było takie, że masz wiedzę specjalistyczną.
 
Jeśli pracowałeś „na pół etatu po godzinach”, to zajęło Ci to prawdopodobnie dłużej niż 3 lata, więc suma będzie podobna. Jeśli masz pracowników, których zaangażowałeś do tego projektu, to całkowity koszt będzie jeszcze większy.
 
Oczywiście NIE oznacza to, że inwestycja w e-marketing lub e-biznes to zła inwestycja. W końcu stworzyłeś aktywo zarabiające te 100 tysięcy rocznie. Ale jak widzisz, kosztowało Cię to przynajmniej 100 tysięcy.
 
Ta droga ma sens tylko dla:
  • osób bardzo młodych,
  • osób, które nie mają wolnych środków, ale mają czas po pracy/robieniu biznesu i są bardzo cierpliwe,
  • przedsiębiorców, których pracownicy mają wolne moce przerobowe i nie da się ich lepiej zagospodarować, albo zmniejszyć.

Droga rozsądna

OK, wyceniasz swoją (lub swoich pracowników) pracę wyżej niż 1/10 najniższej pensji* i zamiast poświęcać czas na szukanie darmowej wiedzy i zgadywanie, kto ma rację, inwestujesz w kursy i szkolenia, jednorazowe konsultacje i usługi uzupełniające Twoje braki kompetencji (np. copywriting). Wyniesie Cię to 5-20 tysięcy na etapie od początku do 100 tysięcy dochodu rocznie. Jeśli poprzestaniesz tylko na tym, uzyskasz 2 bardzo cenne korzyści:
  • zmniejszysz drastycznie koszt błędów
  • zmniejszysz czas potrzebny na dojście do rezultatu.. bo nie będziesz tracił go na złe strategie.
* dlaczego 1/10 najniższej pensji? Gdy doświadczysz zdobywania faktycznej wiedzy „za darmo”, policzysz ile Cię to kosztowało czasu, zestawisz to z kosztem usystematyzowanej, płatnej wiedzy i odejmiesz czas potrzebny na jej przestudiowanie, to okaże się, że wykonywałeś pracę za jakąś złotówkę za godzinę.
Teraz dojście do 100 tysięcy bez inwestycji w reklamę zajmie Ci od 1 roku do 3 lat. Twoje kompetencje jednak wzrosły, więc jesteś więcej warty na rynku. Twój koszt alternatywny z krótszego czasu i tak wyniesie przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych i w sumie koszt całkowity będzie w okolicach 100 tysięcy, albo większy. No ale zaoszczędziłeś czas i prawdopodobnie Twój e-marketing lub e-biznes został od razu przygotowany na większy potencjał niż te 100K.

Droga rozsądniejsza

UWAGA: Ta droga jest właściwa tylko dla przedsiębiorców zdeterminowanych, bo wymaga konkretnych inwestycji. Jeśli Ci się tylko zdaje, że chcesz, to wybierz drogę "najtańszą" albo rozsądną. W przeciwnym wypadku stracisz mnóstwo pieniędzy.
Do drogi rozsądnej dodajesz inwestycję w reklamę. Czas dojścia do 100 tysięcy rocznie będzie teraz funkcją ilości pieniędzy *mądrze* wydanych na reklamę. Więc tym razem koszt wiedzy (lub nieudanych testów reklam) zbliży się bardziej do tych 20 niż do 5 tysięcy. Wydasz na reklamę więcej (kilkadziesiąt tysięcy lub więcej), dojdziesz do celu w 6 do 12 miesięcy. Wydasz mniej, dojdziesz wolniej. Wydasz głupio, nie dojdziesz nigdy, tylko zbankrutujesz.
 
Jeśli decydujesz się na reklamę, broń Cię Boże przed robieniem tego bez inwestycji w wiedzę albo wsparcia specjalistów. Przepalenie dziesiątek tysięcy złotych w nieskuteczną reklamę jest bardzo proste. O ile bez reklamy można dojść do rezultatu metodą prób i błędów bez wsparcia, bo wydajesz tylko swój czas, to z reklamą bez odpowiedniej wiedzy łatwiej zbankrutować niż osiągnąć sukces.

Droga najrozsądniejsza

UWAGA: Ta droga jest właściwa tylko dla przedsiębiorców zdeterminowanych, bo wymaga konkretnych inwestycji. Jeśli Ci się tylko zdaje, że chcesz, to wybierz drogę "najtańszą" albo rozsądną. W przeciwnym wypadku stracisz mnóstwo pieniędzy.
Płacisz komuś za poprowadzenie Cię za rękę i wdrożenie na każdym etapie budowaniu systemu e-marketingowego lub e-biznesu. Tutaj pojawia się moment, w których dojście do 100 tysięcy rocznie może nie będzie tańsze, ale jest najbardziej prawdopodobne.
 
Jeśli oczekujesz szybkiego dojścia do celu (6-18 miesięcy), to będziesz musiał zainwestować 30-50 tysięcy w reklamę i tyle samo w pełne wsparcie. Więc koszt całkowity wyniesie około tych 100 tysięcy.
 
Jeśli nie oczekujesz szybkiego dojścia do celu (masz np. 2 lata) albo masz ograniczone środki i możesz inwestować co miesiąc, ale nie możesz wydać większych kwot z góry, to „zaoszczędzisz na reklamie wydając swój czas”, ale samo wsparcie w zbudowaniu systemu, który będzie potrafił zarabiać 100 tysięcy rocznie będzie Cię kosztowało 30-50 tysięcy złotych. Uwzględniając Twoją pracę nadal będzie to około 100 tysięcy.

Na koniec

Nie ma głupiej drogi, jeśli doprowadziła Cię do celu. Są drogi bardziej i mniej męczące, krótsze i dłuższe, bardziej i mniej frustrujące, wymagające więcej lub mniej gotówki, kosztujące ostatecznie mniej i więcej itd.
 
Głupie jest tylko próbowanie oszukania systemu i szukanie "darmowych" dróg na skróty. Gdyby to było możliwe (systematycznie i moralnie, nie interesują mnie pojedyncze przypadki i nieetyczne biznesy), to 100 tysięcy rocznie i więcej zarabiałoby 50% a nie 8% Polaków.
 
Każda droga na skróty coś kosztuje - pracę, czas, pieniądze albo kompetencje. Praca, czas i kompetencje kosztują pieniądze - wydane, albo niezarobione w inny sposób. Zobacz Wzór na sukces, jeśli chcesz lepiej zrozumieć te zależności.

Zmodyfikowano 2019-07-15

Top